9 III 2013
Żuraw nr. 6,7
Dziś dwie sztuki ułożone z wycinanek, by pokazać babci jak się składa. Niebieski jest mój, a babci złoty. No i oczywiści zaraz musiała iść zapalić. No i obejrzałam ,,ruchomy zamek Hauru'', a tato jutro wychodzi ze szpitala.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz